poniedziałek, 6 stycznia 2020

Decyzja

   Cześć w 2020 roku. u mnie bez zmian. Praca,denerwująca młodzież. Ten sam mąż. Blog albo zamknę albo usunę,coś mnie denerwuje jak czytam te moje wypociny hehe.No może najpierw spróbuje zamknąć i zdjęcia pousuwać.
 
  Po nocach mi sie śni nasza łazienka która już drugi rok czeka na remont ale teraz to już mus. Tylko jak to ugryźć jak musi być prysznic a ja chce i wannę......i chyba trzeba drzwi przesunąć,masakra będzie. Najgorsze że nie mamy drugiej łazienki,toalete mam tylko ,chyba trzeba na lato przytargać kamping pod dom i wąż podpiąc i tam sie kąpać. A może część powyjeżdża gdzieś na wakacjach?

                         Wszystkiego dobrego w tym Nowym rozpoczętym roku 2020!

12 komentarzy:

  1. To twoja decyzja ....musimy ja zaakceptować....fajnie by jednak było gdybym mogła zostać w grupie twych czytaczy. Jeśli będziesz pisać na zamkniętym proszę o dostęp. Pozdrawiam serdecznie w Nowym roku życząc wszystkiego dobrego :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś jak rozwikłam zagadkę jak tego bloga zamknąć to na pewno się o tym dowiesz. Puki co to nie ma czasu na to🙂 dziękuję za życzenia 😘

      Usuń
  2. Mam nadzieję, że to tylko gorszy dzień :)
    Dlaczego fajne, normalne blogi tak szybko się wykruszają? Mam nadzieję, że smutas minie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba na każdą z nas przychodzi taki moment. Rozumiem, choć mam nadzieję, że dostanę kluczyk, żebym mogła zostać z Tobą. Samych dobrych chwil w nowym roku, a jak zdarzą się trudniejsze, sił do ich pokonania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ,a jak pisałam wyżej na razie nie wiem jak się za to zabrać 😀

      Usuń
  4. Oczy przetarłam ze zdumienia kiedy ujrzałam Cię u mnie :) Szybko tu przyszłam, bo to zwiastowało pewnie, że i tu coś skrobnęłaś. Bloga nie usuwaj, zamknij tylko dla siebie, bądź dla wybranych czytelników. Kiedyś zaczniesz żałowac, że jednak wiele wspomnień spisanych usunęłaś..
    Zerób w wannie prysznic, dwa w jednym :)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Iwonko nie mogłam dłuższy czas do Ciebie trafić,z telefonu operuje i musiałam się drugim posiłkować żeby móc wejść,nie wiem dlaczego ale byłam w końcu. Tylko Twoje wpisy no wybacz kochana ale muszę dawkować bo takie długaśne że czasu tyle nie mam😉
      Co do wanny 2 w jednym to nie ma najmniejszych szans że małżon na takie wyjście się zgodzi,no nie ma opcji...ale chyba znalazłam rozwiązanie. No ale zobaczymy . Dziękuję!

      Usuń
  5. Mam nadzieję że zostaniesz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ochłonęłam... chociaż nie powiem abym pogodziła się z twoim pomysłem. Az sobie westchnęłam. W moim odczuciu w pisaniu bloga nie chodzi tylko o tematykę ale o autora bloga. Oczywiście tematyka też jest ważna i styl i forma i bla bla bla. Ale przede wszystkim w tych słowach widzi się (mam nadzieję, że nie jestem odosobniona) człowieka - jaki jest, jak myśli, co czuje, spojrzenie na świat, światopogląd, odczucia, wizje, plany, marzenia... niemalże wzrost, wagę i kolor oczu :P. Rozumiem, że twój temat ,,podrósł" więc może po prostu zmień temat? Podziel się na blogu inną miłością, pasją, zainteresowaniem. Bo tak naprawdę w blogosferze chodzi o człowieka, z którym się zaprzyjażniamy. :) Nawet jeśli to tylko wirtualnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatek, no miłe to jest co piszesz. Jak widać nic nie zamknęłam . Tak , faktycznie temat na wyczerpaniu że tak powiem. Są inne i nieraz mam ochotę pisać zwłaszcza jak targają mną jakieś emocje . Tyle że w głowie mi się układa a zanim znajdę czas to te emocje wyparowują,ja się wyciszam no i efekty widać,znaczy ciszę. Spróbuję to naprawić:)

      Usuń
    2. Ogromnie się cieszę, nawet nie wiesz jak :) U mnie też z tym czasem krucho... śmieję się już, że po to są choroby aby mieć tego czasu ciut więcej :P
      Pozdrawiam serdecznie i mimo tego co napisałam, to zdrowia życzę :D

      Usuń